Bronek w Londynie - Dzień 4 - środa
Witamy ponownie ze stolicy Wlk. Brytanii. Dzisiejszy dzień był straszny. Od godz. 10:30 straszono nas w lochach londyńskich. Lochy te to nic innego jak muzeum z aktorami i interaktywnymi wystawami ukazującymi wydarzenia historyczne z najciemniejszych czasów Londynu. Kuba Rozpruwacz, wielki pożar Londynu, plaga, tortury, i takie tam rzeczy. Tylko dla ludzi o silnych nerwach, którymi jak się okazało są uczniowie naszej szkoły.Widzieliśmy też The Tower of London - czyli Londyńską Twierdzę, którą wybudować kazał William Zdobywca w 1080 roku. Od tamtego czasu było to więzienie, królewski pałac, twierdza, oraz królewska mennica.Potem spędziliśmy dwie godziny w Galerii Narodowej, gdzie można zobaczyć 2300 dzieł malarstwa, głównie zachodnioeuropejskiego. Widzieliśmy dzieła Vincent’a van Gogh’a, Leonarda da Vinci, Botticelli’ego, Turner’a, Caravaggio i wielu innych malarzy. Oczywiście największe tłumy były przed „Słonecznikami”.Następnie udaliśmy się do Camden Town. Tam urzekły nas Camden High Street i Camden Market. Sklepy z odzieżą vintage, modne kawiarnie, uliczni artyści, mnóstwo smaków i zapachów - wszystko tutaj jest - jednym słowem kraina różnorodności. Jest nawet Banksy i ulubiony pub Amy Winehouse - Hawley Arms.A na koniec dnia wszyscy się świetnie bawiliśmy w Muzeum Figur Woskowych. To świat słynnych ludzi. Widzieliśmy z bliska 250 niezwykle realistycznych figur woskowych naszych ulubionych celebrytów ze świata rozrywki, sportu i czerwonego dywanu. Spotkaliśmy się z rodziną królewską, z Harry’m Styles’em, a na koniec obejrzeliśmy film w 4D z bohaterami Marvel’a. Krótko mówiąc - działo się.
C.d.n.
Pozdrawiamy z Londynu
I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
im. WŁADYSŁAWA BRONIEWSKIEGO
W BEŁCHATOWIE
KONTAKT
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.